Wies?aw Setlak, 1960 – 2019, badacz, krytyk literacki, zwi?zany z dwumiesi?cznikiem „Topos”, autor artyku?ów naukowych, wspó?autor (z prof. Markiem Nalep?) ksi??ki o poecie Wincentym Ró?a?skim
Cz?owiek my?l?cy w Okopach Trójcy ?wi?tej albo quo vadis, Polonia?
Waldemar ?yszkiewicz, autor ksi??ki Krótki bilans Polski tranzytowej, któr? pokrótce – co nale?y rozumie? jako wyraz uznania dla sugestywno?ci tytu?u – zamierzam przedstawi? czytelnikom „Toposu”, nie jest debiutantem na niwie publicystyki, aczkolwiek po raz pierwszy zebra? swoje artyku?y i w wywiady w dzie?o odpowiadaj?ce definicji ksi??ki publicystycznej. Wielo?? ról spo?ecznych, ?e pozwol? sobie pos?u?y? si? poj?ciem socjologicznym, jest doprawdy intryguj?ca w czasach, w których preferuje si? „w?sk? specjalizacj?” jako czynnik podnosz?cy podobno sprzedawalno?? dzie? wszelakich, a i przy okazji ich twórców. Ergo, Waldi isn’t trendy – mo?na powiedzie? o naszym poecie (z siedmioma tomikami w dorobku) , budowniczym (cokolwiek ma to oznacza?), filozofie, scenarzy?cie teatralnym i filmowym, wreszcie obdarzonym niezwyczajnym temperamentem dziennikarzu oraz publicy?cie od dawna ju? obecnym na ?amach przede wszystkim „Tygodnika Solidarno??”, ale tak?e „Naszej Polski”, „Gazety Polskiej” i innych.
?aci?sko-angielskie sformu?owanie nie jest ja?owym „kalamburem”, ale rodzajem s?ownej prowokacji maj?cej zwróci? uwag? na widoczn? w tekstach Waldemara ?yszkiewicza opozycj? „starego” i „nowego”, czyli dwóch ?wiatów, z których jeden opowiada si? za tradycj?, drugi za? traktuje j? instrumentalnie b?d? ca?kowicie odrzuca. My?l? tu oczywi?cie o tradycji ufundowanej na dziedzictwie cywilizacji judeochrze?cija?skiej, w której Polacy aktywnie partycypowali, a której kodem by?a lingua latina, i o cywilizacji zrodzonej z b??du antropologicznego z takimi tego stanu rzeczy konsekwencjami, jak liberalizm, unifikacja kulturowa, emancypacja wszelkich dewiacji, reifikacja cz?owieka, zniesienie autorytetów, przypadkowo??, chaos, dewaluacja fundamentalnych warto?ci skutkuj?ca drastycznymi zmianami w antroposferze. Tre?ci tej kultury wyra?a ju? ca?kiem inny kod, a jest nim j?zyk angielski...
(...) My?l?, ?e pan ?yszkiewicz, sk?din?d budowniczy, a wiem to z informacji na ok?adce, dobrze wie, ?e budow? domu nale?y rozpoczyna? od fundamentów, a ja nie s?dz?, ?eby udowodnienie tego twierdzenia wymaga?o bada? terenowych.
Z ocen i diagnoz pomieszczonych w Krótkim bilansie wynika, ?e nie wszyscy rodacy s? tego ?wiadomi. Chodzi zw?aszcza o tych Polaków, którzy antroposfer? myl? z blogosfer?, z tej drugiej czerpi?c wiedz? o ?wiecie i warto?ciach, sprzeciwiaj?c si? nie tylko aksjologii uobecnionej w heroicznym etosie ruchu „Solidarno??”, ale i ugruntowanej przez ponad tysi?c lat istnienia pa?stwa polskiego i chrze?cija?stwa na naszych ziemiach – tradycji. Dlatego te? nie dziwi? „Jeremiaszowe” niepokoje publicysty, który pyta: Sic transit gloria Solidaritatis? Sic transit Polonia?...
(...) Przed lektur? tak obszernego dzie?a (tak, to adekwatne s?owo) Waldemara ?yszkiewicza mo?na mie? obaw?, ?e to lu?na kompilacja niepowi?zanych ze sob? jakim? redakcyjnym konceptem tekstów, przedstawionych co najwy?ej w porz?dku chronologicznym. Tymczasem po przeczytaniu Krótkiego bilansu Polski tranzytowej (od ?aci?skiego transeo – przechodzi? przez co?, przeje?d?a?; spójrz wy?ej i porównaj), licz?cego wraz ze spisem rozdzia?ów 559 stron, okazuje si?, ?e by?a to obawa bezpodstawna. Ksi??ka jest bowiem projektem przemy?lanym i konsekwentnie poprowadzonym, z ma?? wolt? (sylwy? varia?) w ostatniej cz??ci. A cz??ci jest osiem...
(...) W cz??ci ósmej autor pomie?ci? teksty, jak ju? wspomnia?em, ró?ne, a jednak maj?ce wspólny mianownik – zatroskanie o Polsk?, Polaków, i tradycyjnie pojmowan? polsko??.
Ksi??ka Waldemara ?yszkiewicza Krótki bilans Polski tranzytowej, wype?niona erudycyjnymi artyku?ami, godnymi uwagi czytelnika wywiadami i felietonami, ??czy w swej materii obiektywizm z arbitralno?ci?, wszak jest to dzie?o cz?owieka na tyle my?l?cego, by nie podda? si? dyktatowi jakiego? spo?ecznie akceptowanego stereotypu publicysty „prawicowego”, inaczej mówi?c – jest to ksi??ka naznaczona autoekspresj?, zaanga?owana, ksi??ka, której nie sposób zignorowa?.
[fragmenty omówienia tomu publicystyki Krótki bilans Polski tranzytowej w dwumiesi?czniku literackim „Topos” nr 3 (154) 2017]
Skan publikacji |